Poskromić zakupoholizm :P

Dodano 16 grudnia 2012, w Zakupy, przez ZŁOWIESZCZY CHICHOT
Wczoraj coś sobie obiecałam. Z racji tego, że ostatnio krucho z kasą to postanowiłam, że nie kupię na razie żadnego kosmetyku kolorowego i żadnego innego, chyba, że coś, czego używam mi się skończy. Postanowienie na razie obowiązuje przez okres dwóch miesięcy. Potem być może je przedłużę. W zasadzie na razie mam wszystko, czego potrzebuję. Zobowiązuję się do testowania tego, co już zakupiłam i do wystawienia na ten temat w swoim czasie opinii. Także trzymajcie kciuki za to bym wytrwała i pokonała mój zakupoholizm
Niestety choroba mojego kota mnie odrobinę zrujnowała w tym miesiącu. Leczyłam go w dwóch lecznicach i nic mu nie pomagał antybiotyk. Wczoraj poszłam z nim do mojego sprawdzonego lekarza i już widzę, że po jednej wizycie kociak lepiej wygląda. Nie wiem, co mu podawali tamci lekarze, że nie pomagało. Pewnie chcieli mnie naciągnąć na kasę i tyle. Teraz ważne by młody wyzdrowiał. Ale przez to wszystko również narodziło się moje postanowienie o walce z moim uzależnieniem związanym z zakupami ^^

Wczoraj coś sobie obiecałam. Z racji tego, że ostatnio krucho z kasą to postanowiłam, że nie kupię na razie żadnego kosmetyku kolorowego i żadnego innego, chyba, że coś, czego używam mi się skończy. Postanowienie na razie obowiązuje przez okres dwóch miesięcy. Potem być może je przedłużę. W zasadzie na razie mam wszystko, czego potrzebuję. Zobowiązuję się do testowania tego, co już zakupiłam i do wystawienia na ten temat w swoim czasie opinii. Także trzymajcie kciuki za to bym wytrwała i pokonała mój zakupoholizm :)


Niestety choroba mojego kota mnie odrobinę zrujnowała w tym miesiącu. Leczyłam go w dwóch lecznicach i nic mu nie pomagał antybiotyk. Wczoraj poszłam z nim do mojego sprawdzonego lekarza i już widzę, że po jednej wizycie kociak lepiej wygląda. Nie wiem, co mu podawali tamci lekarze, że nie pomagało. Pewnie chcieli mnie naciągnąć na kasę i tyle. Teraz ważne by młody wyzdrowiał. Ale przez to wszystko również narodziło się moje postanowienie o walce z moim uzależnieniem związanym z zakupami ^^

 

8 Responses to Poskromić zakupoholizm :P

  1. ~Selka pisze:

    Nie nudzi Ci się czasem ciągłe zmienianie bloga? ;) To już chyba czwarty w tym roku ;)

    Co zaś do zakupów… tez coś czuję że ze mnie jest mały zakupoholik… właśnie kupiłam sztuczne rzęsy firmy ardell – http://allegro.pl/sztuczne-rzesy-ardell-demi-wispies-black-oryginaln-i2870541469.html
    oczywiście znam je od Katosu ;) pomyślałam sobie – spróbuje.

    Ciekawa jestem tylko ile klej DUO kosztuje w inglocie, czy może bardziej opłaca się kupić na allegro.

    Pozdrowionka :)

    • zlowieszczy.chichot pisze:

      Nie nudzi mi się. Wreszcie odnalazłam odpowiednią tożsamość internetowego świata :)
      Co do rzęs to myślałam o nich kiedyś, ale mi by chyba za bardzo przeszkadzały i bałabym się, że mi odpadną na przykład podczas imprezy. To byłby horror :-P

  2. ~Selka pisze:

    To mam tylko nadzieję, że będę tu mogła swobodnie komentować ;)

    Jak potestuję rzęski to na pewno dan znać :)
    btw Anita kupiła sobie dajny prasowany puder bourjois – całkiem ładnie matuje (60zł… więc nie pozwolę sobie na niego za szybko – ale fajny)

    a wiesz że jak chcieliśmy zamówić puder z ben nye to juz nie mieli O___o może po nowym roku…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>