Własna produkcja :)

Dodano 3 kwietnia 2013, w Pielęgnacja twarzy, Zakupy, przez ZŁOWIESZCZY CHICHOT

Wczoraj postanowiłam poprawić sobie humor małymi zakupami. I takim sposobem wylądowałam w manufakturze. Zakupiłam kilka rzeczy, które od dawna chodziły mi po głowie. Oczywiście wszystkie to kosmetyki.

- Inglot eyeliner w żelu czarny oraz połyskujący brąz

- Inglot baza pod cienie

- Revlon Base and top coat

- Olejek z drzewa herbacianego Organique

- Baza pod lakier Inglot

- Płyn do demakijażu – dostałam w prezencie taką malutką buteleczkę do wypróbowania.

Poza tym na allegro dokupiłam po powrocie kilka rzeczy. Między innymi kremy:

- Olay Total Effects – one zawsze ratują moją cerę

- Tołpa Łagodzący lekki krem na dzień oraz na noc

- Krem do rąk Verona

- Top coat Sally Hansen

Będę miała kilka rzeczy do wypróbowania, a potem zabiorę się za tworzenie recenzji dla Was :)

Dzisiaj mam dzień wolny i tak sobie pomyślałam, że skoro siostra mojej przyjaciółki nie przywiozła mi z Anglii scrubu do ust Lush’a to może czas zrobić sobie własny scrub :P I takim sposobem zrobiłam sobie własną, delikatną wersję z tego, co miałam w domu pod ręką. Składniki to: cukier biały, wazelina i odrobinka oleju kokosowego. I jest bardzo fajny. Ma przyjemny zapach, nawilża i co najważniejsze złuszcza. Jak na pierwszy kosmetyk zrobiony przeze mnie to wyszedł całkiem fajnie :D

A może Wy macie pomysł na jakiś kosmetyk własnej produkcji?

 

2 Responses to Własna produkcja :)

  1. ~Mooooniak pisze:

    Ojj ktoś tutaj chyba wygrał w toto-lotka.
    Ja póki co- nadal oszczędzam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>